Glamelia, czyli niezwykły bukiet ślubny

Opublikowany przez
Glamelia, czyli niezwykły bukiet ślubny
Oceń 🙂

O bukietach ślubnych można powiedzieć bardzo dużo. Nie da się zaprzeczyć, że nie ma Panny Młodej bez wiązanki. Czym jest wspomniana w tytule glamelia? Jaki ma związek z bukietami ślubnymi? Poniżej odpowiedź.

Czym jest glamelia?

Glamelia to rodzaj wiązanki ślubnej składającej się wyłącznie z płatków kwiatów. Efekt końcowy jest niesamowity. To z pewnością jedne z najbardziej niezwykłych wiązanek ślubnych. Kwiat wykonany z kwiatów – prawda, że brzmi to niesamowicie. Nie ma nic dziwnego w fakcie, że glamelia cieszy się bardzo dużą popularnością. Ponadto może zostać wykonana z różnych kwiatów. W końcu glamelia nie musi mieć jednego koloru. Może składać się z wielu różnobarwnych kwiatów. Należy jednak zwrócić uwagę na fakt, glamelię może być bardzo trudno kupić. Nie wszystkie florystyki są wstanie dobrze wykonać taki kwiat. Oczywiście będą to skrajne przypadki. Jednak może zdarzyć się tak, że w kwiaciarni nikt nie będzie chciał podjąć wykonania takiej wiązanki. Efekt końcowy będzie zadowalający  tylko w przypadku, gdy wszystkie płatki zostaną ze sobą połączone w odpowiedni sposób. Przede wszystkim chodzi o trwałość takiej wiązanki. Jeśli florystyka źle połączy płatki, to mogą zacząć odrywać się jeszcze przed zakończenie ceremonii w kościele. Taka wiązanka może po prostu rozpaść się w dłoniach. W końcu nie o to chodzi. Najważniejsze, aby zapytać florystykę czy posiada doświadczenie przy tworzeniu tego typu wiązanek. Można również dopytać, czy posiada zdjęcia poprzednich realizacji. Nie da się zaprzeczyć, że glamelię będzie wstanie wykonać wyłącznie profesjonalista.

Zdjęcia: etsy.com

Glamelia – zrób ją sama!

Poniżej film instruktażowy jak wykonać glamelię. Oczywiście nie jest to takie proste, jakby mogło się wydawać. Wręcz przeciwnie. Sztuka układania płatków jest bardzo skomplikowana. W końcu glamelia przede wszystkim ma być trwała. Może okazać się, że nawet niektóre florystyki będą miały problem z jej wykonaniem. Oczywiście mowa jest tu o skrajnych przypadkach.

 

Brak komentarzy.

Co myślisz?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *